Nie trać ucznia z listy rezerwowej

📝 Nie trać ucznia z listy rezerwowej. 📝 Dziś chciałabym przybliżyć Wam trochę kulisy pracy z listą rezerwową uczniów i klientów. Wiecie, to taka mała sprawa, która jednak odgrywa istotną rolę w naszym codziennym funkcjonowaniu. Dlatego chciałabym się z Wami podzielić kilkoma myślami na ten temat. Po pierwsze: czy taką listę mamy, czy tworzymy, a kto właściwie ją prowadzi. Otóż, odpowiedź jest prosta – tak, oczywiście, powinniście mieć listę rezerwową! To ważne narzędzie, które pomaga zorganizować pracę, zwłaszcza w przypadku braku miejsc w aktualnych grupach lub potrzeby dopasowania do konkretnych poziomów. Co zatem dzieje się z osobami trafiającymi na tę listę? Staramy się zaoferować różnorodne opcje dostępne dla naszych uczniów, gdy nie ma dla nich grup. Miej w ofercie: lekcje indywidualne, zajęcia online czy udział w specjalnych warsztatach językowych. Chcemy przecież, żeby każdy znalazł coś dla siebie i nie tracił cennego czasu oczekując na wolne miejsce w grupie. Możesz też zaproponować podpisanie umowy na kolejny semestr z wyprzedzeniem. Nie trać ucznia z listy rezerwowej. Co dzisiaj zrobisz ze swoją listą rezerwową? Możliwe, że po prostu ją załóż, zaktualizuj, i zastanów się, co dziś możesz zrobić, by ktoś z listy rezerwowej stał się Twoim klientem. Ciekawi Cię rozwijanie swojej szkoły? Sprawdź mój najnowszy e-poradnik „Superadmin”. To kompletny system standardów, procedur i narzędzi dla sekretariatu szkoły językowej, który nie tylko świetnie obsługuje klientów, ale też skutecznie sprzedaje kursy. Więcej informacji o e-poradniku i pakietach znajdziesz pod tym linkem: https://luizawojtowiczwaga.com/superadmin/
Jak podtrzymywać kontakt z kursantem w trakcie kursu?

Jak podtrzymywać kontakt z kursantem w trakcie kursu? Utrzymanie stałego kontaktu i dobrych relacji z obecnymi kursantami to klucz do ich lojalności, do dobrej opinii na temat szkoły i do poleceń. Jakie konkretne działania możesz wdrożyć w szkole językowej w trakcie semestru? 1. Jak się czujesz na kursie? Zapytaj kursantów, jak się czują na swoim kursie. Przykład? 📧E-mail: Temat: Jak się czujesz na kursie? Cześć, Chcemy się upewnić, że kurs spełnia Twoje oczekiwania. Czy wszystko pasuje? Co moglibyśmy poprawić? Podziel się z nami swoją opinią! Pozdrawiamy, Zespół szkoły XYZ. SMS: Cześć, jak Ci się podoba kurs? Napisz nam, czy wszystko jest ok i co możemy poprawić! Zespół Zespół szkoły XYZ. 2. Drobna niespodzianka Wyślij niespodziewanie (ale z pewną regularnością) małe prezenty językowe. Przykład? 📧E-mail: Temat: Mała niespodzianka od Twojej szkoły. Cześć, Mamy dla Ciebie coś małego! Przesyłamy PDF pt. „10 najczęstszych błędów w angielskim + jak ich unikać”, które mogą pomóc w nauce. Kliknij tutaj, aby pobrać: LINK Mamy nadzieję, że się przyda! Pozdrawiamy, Zespół szkoły XYZ. 3. Pochwała za postępy. Wyślij niespodziewanie maile z pochwałą za postępy – do kursanta lub jego rodzica. Przykład? 📧E-mail: Temat: Brawo za postępy, [Imię]! Cześć, Chcieliśmy Ci pogratulować! Twoje postępy w nauce są widoczne, a Twoje zaangażowanie na zajęciach bardzo cieszy. Trzymamy kciuki, byś osiągnął jeszcze lepsze wyniki! Jesteśmy pewni, że będziesz kontynuować swój rozwój w jeszcze większym tempie. Pozdrawiamy serdecznie, Zespół szkoły XYZ SMS: Cześć, świetnie sobie radzisz na kursie! Trzymam kciuki za dalsze postępy! [Imię lektora] 4. Wspólne wyzwanie językowe. Przykład? 📧E-mail: Temat: Dołącz do wyzwania – „7 dni, 1 idiom dziennie”! Cześć, Przygotowaliśmy dla Ciebie wyzwanie językowe – „7 dni, 1 idiom dziennie”. Zaczynamy w poniedziałek! Każdego dnia będziesz otrzymywał od nas nowy idiom, który pomoże Ci wzbogacić słownictwo. Chcesz dołączyć? Odpowiedz „TAK”, a dodamy Cię do grupy na WhatsAppie! Pozdrawiamy, Zespół szkoły XYZ SMS: Cześć! Zaczynamy wyzwanie – „7 dni, 1 idiom dziennie”! Chcesz dołączyć? Napisz „TAK”, a dodamy Cię do grupy! Zespół szkoły XYZ Który pomysł wdrożysz? A może masz inne pomysły? Podziel się nimi ze mną!
Jak powinien wyglądać proces pierwszego kontaktu z potencjalnym kursantem?

Jak powinien wyglądać proces pierwszego kontaktu z potencjalnym kursantem? Pierwszy kontakt z potencjalnym kursantem (lub jego rodzicem) to nie tylko szybka odpowiedź na zapytanie – to początek relacji i szansa na zbudowanie zaufania, które może zdecydować o tym, czy klient wybierze właśnie Twoją szkołę. Ten moment często rozstrzyga o tym, czy zapisze się na kurs, czy poszuka oferty gdzie indziej.Dlatego tak ważne jest, by kontakt był: szybki – klient nie powinien długo czekać na odpowiedź, życzliwy i uśmiechnięty – by poczuł się zauważony i dobrze zaopiekowany, dopasowany do potrzeb – a nie jedynie informacyjny, profesjonalny, ale nie sztywny – warto pokazać, że za ofertą stoi prawdziwy, pomocny człowiek. W tym rozdziale krok po kroku przeanalizujesz, jak powinien wyglądać skuteczny proces kontaktu – od pierwszej wiadomości, przez zadawanie pytań, aż po propozycję kursu i zapis na lekcję próbną. Znajdziesz tu przykłady gotowych odpowiedzi, dobre praktyki oraz wskazówki, jak uniknąć najczęstszych błędów. Przeczytaj następujące kroki, jak taki proces może wyglądać:Krok 1. Jak szybka jest Twoja reakcja na zapytanie / zainteresowanie potencjalnego klienta / rodzica? Twoja odpowiedź na pytanie dotyczące kursu językowego powinno nastąpić w ciągu maksymalnie 1–2 godzin w godzinach pracy (oczywiście im szybciej, tym lepiej). Kontakt powinien nastąpić przez ten sam kanał, przez który klient napisał (np. e-mail, Messenger, formularz, telefon). Przykład odpowiedzi w e-mailu: „Dziękujemy za wiadomość! Chętnie pomożemy dobrać kurs odpowiedni dla Pani/Pana potrzeb. Czy możemy zadać kilka krótkich pytań?”Przyjazny, ludzki ton komunikacjiNie używaj suchego, urzędowego języka – Twój przyszły klient ma poczuć, że pisze z kimś życzliwym i kompetentnym.Czy wiesz, że w e-mailu też słychać uśmiech? Przykład odpowiedzi w e-mailu / w rozmowie telefonicznej:„Bardzo się cieszymy, że myśli Pani o nauce z nami! Postaram się jak najlepiej pomóc.” Krok 2. Jak zbierasz potrzeby potencjalnego kursanta? Zadaj krótkie, uprzejme pytania np.: Jaki język Pani/Pan chce się uczyć? Czy to ma być kurs indywidualny czy grupowy? Jaki poziom znajomości języka Pani/Pan ma? Jaki cel nauki? (praca, podróże, egzamin?) Jakie dni/godziny są dogodne? Zbieraj tylko te dane, które są potrzebne do dobrania oferty.Dobra praktyka? Zadanie pytań zamiast podawania gotowej ofert.yZamiast od razu wysyłać cennik i link do zapisów, najpierw zadaj pytania, by lepiej poznać potrzeby kursanta.Przykład odpowiedzi w e-mailu / / w rozmowie telefonicznej:„Czy mogę zapytać, na jakim poziomie Pani/Pan obecnie uczy się języka i w jakich dniach najchętniej uczestniczyłaby Pani w zajęciach?” Krok 3. W jaki sposób proponujesz kurs dopasowany do potrzeb? Przedstaw maksymalnie dwie opcji: podaj zwięzły opis, konkretne godziny, cena, start. Podkreśl, dlaczego to właśnie dobra opcja dla Twojego potencjalnego kursanta czy kursantki / lub rodzica. . Dobra rada: Nie wysyłaj „suchego” cennika – zawsze pokazuj wartość! Krok 4. Zaproponuj próbną lekcję lub konsultacje Zaproś Twojego potencjalnego kursanta / rodzica na bezpłatną konsultację językową lub lekcję próbną. Jasno opisz, co się wydarzy na spotkaniu i ile trwa. Krok 5. Jak zamknąć kontakt: konkretne działanie Zapytanie: „Czy chce Pani/Pan zapisać się na próbne spotkanie w przyszłym tygodniu?” Zaoferowanie dwóch terminów – łatwiej podjąć decyzję. Krok 6. Dalsze kroki Jeśli kursant nie odpowiada – wyślij jedno przypomnienie po 2–3 dniach, grzecznie. Jeśli wyrazi zainteresowanie – umów próbne spotkanie i potwierdź SMS-em/mailowo. Podsumowanie i jasne kolejne krokiNa koniec daj znać, co się wydarzy dalej – to daje klientowi poczucie bezpieczeństwa.Przykład odpowiedzi w e-mailu / / w rozmowie telefonicznej:„Po uzyskaniu odpowiedzi na kilka krótkich pytań zaproponuję konkretny kurs lub rozmowę telefoniczną, jeśli woli Pani porozmawiać.” Jeżeli temat rozwoju adminu jest dla Ciebie ciekawy, zapisz się na listę oczekujących na mój nowy e-poradnik: „Superadmin”. Poniżej formularz zapisowy do „Superadmina”: Administratorem danych osobowych jest Luiza Wójtowicz-Waga Language Consulting z siedzibą: ul. Grzymalitów 1 C/29, 03-141 Warszawa, NIP: 524-105-48-62. Rozumiem, że w każdej chwili mogę wycofać zgpdę, a szczegóły związane z przetwarzaniem moich danych osobowych znajdę w polityce prywatności. Dobrowolnie zapisuję się do newslettera. Jednocześnie wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na przesyłanie mi informacji o nowościach, promocjach, produktach i usługach firmy Luiza Wójtowicz-Waga Language Consulting. Zapisuję się Loading… Gratulacje! Jesteś zapisany/a na listę oczekujących!
Po co właścicielce szkoły językowej mastermind?

Po co właścicielce szkoły językowej mastermind? Mastermind to regularne spotkania małej grupy ludzi, którzy wspierają się nawzajem w rozwoju – osobistym lub zawodowym. Uczestnicy dzielą się pomysłami, wyzwaniami, sukcesami i dostają konstruktywną informację zwrotną oraz motywację do działania. To trochę jak połączenie: grupy wsparcia konsultacji biznesowych i burzy mózgów z ludźmi, którzy naprawdę rozumieją twoją sytuację Czy mastermind jest Ci potrzebny? Co dostajesz? Świeże spojrzenie na własną szkołę Często jesteśmy tak blisko swoich problemów i pomysłów, że trudno nam zobaczyć je z dystansu. Grupa mastermind daje ci konstruktywną perspektywę innych właścicielek, które rozumieją branżę i potrafią zadać właściwe pytania. Wsparcie ludzi, którzy „to czują” Tylko inna właścicielka wie, jak to jest: nie spać przez rekrutacje, martwić się o płynność finansową, prowadzić zespół nauczycieli i sekretariat, a jednocześnie nie zatracić swojej misji. Mastermind to przestrzeń, w której nikt nie musi ci tłumaczyć, co znaczy „trudny wrzesień”. Szybsze podejmowanie decyzji Zamiast tygodni analizowania w samotności, możesz: wrzucić temat na spotkanie, usłyszeć, jak to zrobiły inne, podjąć decyzję w ciągu 15 minut. Motywacja Kiedy mówisz grupie: „Do kolejnego spotkania chcę mieć gotową nową ofertę” – to działa. I robisz to. Mastermind to delikatna, ale skuteczna presja, by nie tylko planować, ale i działać. Rozwój strategiczny Zamiast gaszenia pożarów: zaczynasz planować, tworzyć systemy, pracować nad firmą, a nie tylko w firmie. Poczucie, że nie jesteś sama Naprawdę – mastermind potrafi odmienić samotne bycie „szefową od wszystkiego” w świadome liderowanie z siecią wsparcia. A może chcesz zapisać się do takiego masterminda? Kliknij tutaj i poznaj mój najnowszy projekt. https://luizawojtowiczwaga.com/mastermind-rewolucje-2/
Jak mam zarządzać skoro ciągle uczę?

Problem, który spędza sen z powiek wielu właścicielkom i właścicielom szkół językowych: Jak mam zarządzać skoro ciągle uczę? Teraz zrób szybki rachunek sumienia: ile godzin tygodniowo poświęcasz na nauczanie? Dla wielu z Was poniższa historia będzie znajoma: dobra nauczycielka i doskonały nauczyciel postanawiają założyć szkołę językową, w której są… głównymi nauczycielami. Są dobrzy, klienci zapisują się na ich kursy, więc uczą coraz więcej, ponieważ coraz więcej uczniów chce się od nich uczyć. Brzmi świetnie, ale to błędne koło. Jak możesz rozwijać swoją szkołę, jeśli głównie uczysz? Jak możesz myśleć o rozwoju firmy, jeśli ciągle planujesz i prowadzisz zajęcia? Pracowałam przez 11 lat jako metodyczka i nauczycielka, poświęcając zdecydowaną większość swojego czasu na nauczanie. Kiedy zdecydowałam się założyć firmę edukacyjną wspólnie z Anią Popławską, po pewnym czasie zdałam sobie sprawę, że nie zrobiłam nic, aby ten ogromny krok, który podjęłam… zmienił cokolwiek! Nie zmniejszyłam liczby godzin nauczania, więc nadal uczyłam 25-30 godzin tygodniowo, jednocześnie próbując rozwijać Edunation. Innymi słowy ? dokonywałam zmian w taki sposób, że nic się nie zmieniało. To forma samozabotażu, która ostatecznie prowadzi do sytuacji, w której będąc cały czas nauczycielem, w głowie masz myśl, że w tym samym czasie powinieneś odpowiadać na e-maile lub uczestniczyć w spotkaniu z klientem. Innymi słowy, być menedżerem firmy, którą chcesz rozwijać. Jeśli chcesz zarządzać, musisz opuścić strefę komfortu i przestać uczyć tak dużo, jak dotychczas. Jest to skomplikowana kwestia z powodu wielu czynników wpływających na Twoje podejście, nie tylko do tego typu zmian, ale także do zmian w ogóle. Każda wdrożona zmiana wiąże się z lękiem. To samo dotyczy decyzji o zmniejszeniu liczby godzin nauczania. Jakie lęki towarzyszą nam podczas takiej zmiany? 1. Co, jeśli nie zarobię pieniędzy? Prowadzenie zajęć to główne źródło dochodu dla większości szkół. Jak więc będę zarabiać na życie w okresie przejściowym, kiedy zmniejszę liczbę godzin nauczania i stanę się pełnoetatowym menedżerem? 2. Tak bardzo lubię uczyć! Kocham nauczanie, więc jak mogę z tego zrezygnować? Prawdopodobnie 90% osób zapisze się pod tym punktem. W końcu dla większości z nich była to główna motywacja, dlaczego założyli własną szkołę i uczą według własnych zasad. A co, jeśli po załatwieniu wszystkich spraw będę chciał wrócić do nauczania i okaże się, że wypadłem z rynku? Dojrzewanie do rezygnacji z części zajęć to proces. Jeśli podczas prowadzenia zajęć coraz częściej myślisz, że powinieneś być w innym miejscu i zajmować się innymi sprawami, to znaczy, że jesteś na to gotowy. Jednak nie musisz rezygnować ze wszystkich godzin nauczania; wystarczy, że zachowasz zdrową równowagę między rolą nauczyciela a właściciela szkoły. Takie rozwiązanie ma kilka zalet: ? utrzymujesz kontakt z klientami, więc nadal znasz ich oczekiwania, ? jesteś wiarygodny jako właściciel firmy edukacyjnej, ? masz czas na wizytacje na zajęciach kluczowych nauczycieli i na szkolenie zespołu nauczycieli (możesz tymczasowo przekształcić swoją miłość do nauczania i uczyć nauczycieli zamiast uczniów). Twoje nauczanie jest przeszkodą w rozwoju Twojej szkoły/firmy. Zostaw sobie tylko kilka godzin tygodniowo, ale pamiętaj, że od teraz Twoja rola jest już inna. To pierwszy krok do opuszczenia strefy komfortu. Co to znaczy, że lubię uczyć? Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, na czym polega Twoje upodobanie do nauczania? Kiedy wchodzisz do klasy, jesteś w swojej tzw. ?strefie komfortu?. Wynika to z faktu, że jest to czynność, którą powtarzasz od wielu lat. Wiesz, co się wydarzy i czego możesz się spodziewać. Więc kiedy mówisz, że lubisz uczyć, pomyśl, czy nie wynika to przypadkiem z tego, że czujesz się pewnie i komfortowo w klasie. To miejsce, w którym jesteś ekspertem i mało co może Cię zaskoczyć. Pamiętasz, jak się czułeś podczas swojej pierwszej lekcji? Z pewnością zupełnie inaczej niż teraz, i choć również wtedy towarzyszył Ci strach i niepewność, osiągnąłeś pozycję, w której jesteś teraz. Spróbuj spojrzeć podobnie na drogę, którą musisz teraz pokonać jako właściciel szkoły. Na drodze od nauczyciela do szefa przychodzi moment, aby opuścić strefę komfortu. Rozwój Twojej szkoły zaczyna się dopiero poza granicami tej strefy. Fajnie, że uczysz, ale Twoja rola jako właściciela jest inna. Pytanie, które musisz sobie zadać przede wszystkim, aby opuścić strefę komfortu, brzmi: Czy nie oszukujesz samego siebie? Czy naprawdę musisz być nauczycielem, aby prowadzić szkołę językową? Opinie są podzielone. Czasem to pomaga, czasem wręcz przeciwnie. Czasem jako nauczyciel nie jesteś przygotowany do zarządzania firmą. Niestety, nikt nie uczy nauczycieli, jak zarządzać budżetem, zespołem, marketingiem itp. Pierwszą rzeczą, o której musisz absolutnie pamiętać, jest budżetowanie własnej pensji. Właściciele szkół językowych bardzo często nie płacą sobie żadnych pieniędzy poza opłatami za przeprowadzone godziny lekcyjne. Jeśli Twoja pensja nie jest budżetowana, bardzo trudno będzie Ci zrezygnować z nauczania. Twoja pensja nie powinna zależeć od liczby godzin spędzonych w klasie. Co, jeśli pójdziesz na wakacje? Zajdziesz w ciążę? Czy to możliwe, jeśli prowadzisz 35 godzin zajęć tygodniowo? Twoja praca w szkole językowej powinna być budżetowana. Właściciel nie jest nauczycielem. Różnica między firmą a osobą samozatrudnioną polega na tym, że jeśli prowadzisz firmę, możesz wyjechać na 3 miesiące, a firma nadal działa, zarabia i rozwija się. Czy możesz sobie pozwolić na 3-miesięczne wakacje, jeśli uczysz i zarabiasz na życie jako nauczyciel? Pamiętaj! Nigdy nie przestajesz być właścicielem, ale to nie powinno wymagać Twojej ciągłej obecności w danym miejscu. Możesz oszukiwać się poprzez tzw. autosabotaż. To myśl, którą wzmacniasz w sobie celowo, ale często mimowolnie, zanim podejmiesz działanie w kierunku bycia właścicielem i w konsekwencji odkładasz takie działanie „na później”. III kroki do przezwyciężenia strachu I. Test autosabotażu Przeczytaj poniższe stwierdzenia i zastanów się, ile z nich przychodzi Ci do głowy, gdy myślisz o byciu pełnoetatowym menedżerem własnej szkoły: ? „Dlaczego miałbym to potrzebować? To, co mam teraz, nie jest takie złe.” ? „Niektórzy przesadzają, mówiąc, że zarządzanie swoją szkołą jest takie ważne.” ? „W każdym razie ? nie wiem, od czego zacząć.” ? „Prawdopodobnie powinienem coś zaplanować, ale nie wiem co. Musiałbym coś przeczytać na ten temat, ale nie mam na to czasu.” ? „Więc co tak naprawdę muszę zrobić?” ? „Nie mam gwarancji, że w wyniku tych działań uda mi się zbudować
Rekrutowanie na ostatnią chwilę? Nie, nie, nie.

?Rekrutowanie na ostatnią chwilę? Nie, nie, nie! ? Rekrutowanie nauczycieli na ostatnią chwilę (kiedy wybucha pożar) to droga donikąd: ? Masz ograniczony wybór kandydatów: Kiedy rekrutujesz się na ostatnią chwilę, może Ci być trudno znaleźć odpowiednich nauczycieli, wielu potencjalnych może już być zatrudnionych lub zaangażowanych w inne projekty. ? Masz mało czasu na odpowiedni proces rekrutacyjny: Skuteczny proces rekrutacyjny w szkole wymaga czasu na ogłoszenie, zbieranie i przeglądanie aplikacji, przeprowadzanie rozmów kwalifikacyjnych i ewentualnie testów lub ocen. Brak wystarczającego czasu może prowadzić do zaniechania kluczowych etapów procesu, co z kolei może doprowadzić do zatrudnienia nieodpowiedniego kandydata. ? Ryzyko popełnienia błędów: Brak wystarczającego czasu na przemyślane przeprowadzenie procesu rekrutacyjnego może prowadzić do podjęcia pochopnych decyzji, co z kolei może skutkować zatrudnieniem nieodpowiedniego nauczyciela lub pominięciem ważnych etapów weryfikacji. ? Kiepskie wrażenie na kandydatach: Kiedy szkoła podejmuje decyzję o rekrutacji na ostatnią chwilę, może to wskazywać na niezorganizowanie lub nagłą potrzebę, co może odstraszyć wysokiej jakości kandydatów, którzy poszukują stabilności i przemyślanych procesów rekrutacyjnych. ? Koszty związane z błędnym wyborem: Zatrudnienie nieodpowiedniego kandydata może prowadzić do dodatkowych kosztów związanych z ponownym procesem rekrutacyjnym, szkoleniem oraz ewentualnymi problemami z wydajnością lub kulturą organizacyjną. ? W rezultacie rekrutacja nauczycieli na ostatnią chwilę może być nieefektywna i prowadzić do wielu problemów zarówno dla pracodawcy, jak i dla kandydatów. Dlatego zaleca się planowanie procesu rekrutacyjnego z wyprzedzeniem, aby umożliwić wystarczająco dużo czasu na przemyślane działania i wybór najlepszego kandydata. Po więcej takich rad zapraszam Cię do moich e-poradników Szkoła Pod Kontrolą. Chcę dowiedzieć się więcej o mentoringu! Zapisuję się Loading… Administratorem danych osobowych jest Luiza Wójtowicz-Waga Language Consulting z siedzibą: ul. Rembielińska 3/37, 03-343 Warszawa, NIP: 524-105-48-62. Rozumiem, że w każdej chwili mogę wycofać zgpdę, a szczegóły związane z przetwarzaniem moich danych osobowych znajdę w polityce prywatności. Dobrowolnie zapisuję się do newslettera. Jednocześnie wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na przesyłanie mi informacji o nowościach, promocjach, produktach i usługach firmy Luiza Wójtowicz-Waga Language Consulting. Zapisuję się Loading… Potwierdź swój adres email! Kliknij w link zawarty w wiadomości, aby potwierdzić chęć zapisu na listę mailingową.
Dlaczego warto pracować według ustalonego kalendarza w szkole językowej?

?Dlaczego warto pracować według ustalonego kalendarza w szkole językowej? ? Szkoła działająca według ustalonego kalendarza ma wiele zalet zarówno dla uczniów, nauczycieli, jak i właściciela! ? Struktura i porządekUstalony kalendarz pomaga w utrzymaniu porządku i regularności. Uczniowie wiedzą, czego mogą się spodziewać, a nauczyciele mogą lepiej planować swoje lekcje i materiały dydaktyczne.? Dobre zarządzanie czasemKalendarz pozwala na efektywne zarządzanie czasem. Nauczyciele i uczniowie mogą lepiej planować swoje obowiązki i łatwiej dostosować się do terminów zajęć i egzaminów.? Koordynacja i współpracaUstalony kalendarz umożliwia lepszą koordynację między nauczycielami i grupami uczniów, co pomaga unikać konfliktów terminów oraz lepiej planować wydarzenia szkolne.? Profesjonalizm i reputacjaSzkoła językowa z ustalonym kalendarzem buduje profesjonalny wizerunek. Uczniowie i rodzice postrzegają ją jako dobrze zorganizowaną instytucję, co przyciąga więcej klientów i buduje pozytywną reputację.? Elastyczność i planowanie długoterminoweChoć kalendarz może wydawać się sztywny, w rzeczywistości pozwala na lepsze planowanie długoterminowe i elastyczność w dostosowywaniu programów nauczania do potrzeb uczniów.? Ułatwienie dla rodzicówDla rodziców, zwłaszcza tych młodszych uczniów, ustalony kalendarz jest dużym ułatwieniem. Mogą lepiej planować swoje obowiązki i zorganizować czas swoich dzieci.? Po prostu zrób to! Wprowadzenie ustalonego kalendarza w szkole językowej przynosi korzyści na wielu płaszczyznach! ? A jeżeli potrzebujesz więcej takich rad: zainteresuj się moimi e-pakietami poradników Szkoła Pod Kontrolą.https://luizawojtowiczwaga.com/szkola-pod-kontrola/ Chcę dowiedzieć się więcej o mentoringu! Zapisuję się Loading… Administratorem danych osobowych jest Luiza Wójtowicz-Waga Language Consulting z siedzibą: ul. Rembielińska 3/37, 03-343 Warszawa, NIP: 524-105-48-62. Rozumiem, że w każdej chwili mogę wycofać zgpdę, a szczegóły związane z przetwarzaniem moich danych osobowych znajdę w polityce prywatności. Dobrowolnie zapisuję się do newslettera. Jednocześnie wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na przesyłanie mi informacji o nowościach, promocjach, produktach i usługach firmy Luiza Wójtowicz-Waga Language Consulting. Zapisuję się Loading… Potwierdź swój adres email! Kliknij w link zawarty w wiadomości, aby potwierdzić chęć zapisu na listę mailingową.
Ty i social media: nie bój się pokazywać siebie w pracy!

Czasami w trakcie mentoringu pojawia się pytania: to jak ja mam sprzedawać więcej? Albo: lektorzy do mnie nie przychodzą, nie odpowiadają na moje ogłoszenia. Zawsze pytam wtedy i sprawdzam: czy pokazujesz siebie, swoją twarz, siebie w pracy – prawdziwa osoba i jej twarz mają wyjątkową moc oddziaływania w sprzedaży w mediach społecznościowych. I jest ku temu kilka powodów: 1. Emocjonalne połączenie: Ludzie często utożsamiają się z innymi ludźmi, a widok prawdziwej osoby buduje silniejsze emocjonalne połączenie niż zwykły tekst. Gdy widzą twarz i reakcje człowieka, mogą łatwiej zrozumieć jego intencje i emocje. 2. Wiarygodność i autentyczność: Obecność prawdziwej osoby potwierdza autentyczność przekazu. Ludzie mają tendencję do ufania innym ludziom, których widzą i poznają, w przeciwieństwie do anonimowych lub nieosobistych źródeł informacji. 3. Budowanie relacji: Komunikacja za pośrednictwem twarzy i ludzkiej osoby pomaga budować silniejsze relacje z widzami. To zaufanie i bliskość, które są kluczowe w budowaniu długoterminowego zaangażowania i lojalności. 4. Lepsze zrozumienie: Poprzez obserwowanie twarzy i ciała osoby, ludzie mogą lepiej zrozumieć kontekst i znaczenie przekazu. Gest, ton głosu i inne niuanse komunikacji niewerbalnej mogą przekazywać istotne informacje, które mogłyby zostać utracone w zwykłym tekście. 5. Wyróżnienie się w tłumie: W zatłoczonym świecie mediów społecznościowych, obecność prawdziwej osoby może przyciągać uwagę bardziej niż zwykły tekst. Tworzenie osobistego brandu i budowanie zaufania wokół konkretnej osoby może sprawić, że marka będzie bardziej rozpoznawalna i atrakcyjna dla swojej publiczności. Czasami wydaje nam się, że jeżeli pokażemy swoją twarz w social mediach, to świat się zatrzyma albo wybuchnie. Uwierz mi, tak się nie stanie! Im więcej będzie na Twoim profilu prawdziwych ludzi, tym lepiej! Jeśli chcesz otrzymywać więcej takich porad,zapisz się na mój bezpłatny newsletter. Zapisuję się Loading… Administratorem danych osobowych jest Luiza Wójtowicz-Waga Language Consulting z siedzibą: ul. Rembielińska 3/37, 03-343 Warszawa, NIP: 524-105-48-62. Rozumiem, że w każdej chwili mogę wycofać zgpdę, a szczegóły związane z przetwarzaniem moich danych osobowych znajdę w polityce prywatności. Dobrowolnie zapisuję się do newslettera. Jednocześnie wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na przesyłanie mi informacji o nowościach, promocjach, produktach i usługach firmy Luiza Wójtowicz-Waga Language Consulting. Zapisuję się Loading… Potwierdź swój adres email! Kliknij w link zawarty w wiadomości, aby potwierdzić chęć zapisu na listę mailingową.
Tematy w mentoringu.

Jeżeli interesuje Cię mentoring i zastanawiasz się, czy tematy, z którymi się borykasz, są odpowiednie do takiego procesu, przeczytaj listę problemów w szkołach, z którymi w tym roku miałam do czynienia i zdecyduj, czy mentoring ze mną to proces dla Ciebie: ? Rekrutacja lektora. ? Onboarding lektora. ? „Zanim lektor wejdzie do klasy.” ? Obietnica sprzedażowa. ? Hospitacje i feedback. ? Standard metodyczny w szkole. ? Twoja wizja i misja / szkoła. ? Rozwój lektora. ? Awans lektora. ? Kontakt z klientem. ? Badanie satysfakcji klienta. ? Placement. ? Raporty o uczniach. ? Szkolenia dla nauczycieli jak dzielić. ? Shadowing w zespole. ? Kalendarz szkoły. ? Edukacja rodzica. ? Typowe błędy metodyczne. ? Plany wynikowe. ? Plan pracy szkoły, kalendarz Google. ? Metodyk – czy to musi być jedna osoba. ? Deklaracja kontynuacji. ? Raportowanie wyników. ? Ile uczy właściciel i dlaczego za dużo. ? Co to znaczy „prowadź szkołę jak franczyzę”. ? Dlaczego warto od razu mieć procedury w systemie. ? 1-na-1 czy grupy. ? Uruchamianie zapisów na nowe kursy. ? Co zrobić przed uruchomieniem kursu? ? Pierwsza lekcja w Twojej szkole. ? Zarządzanie zapisami. ? Program nauczania. ? Rozliczanie lektorów pod kontrolą. ? Koszty pod kontrolą. ? Metodyk pod kontrolą. ? Rola sekretariatu. ? Polityka i procedury szkoleniowe. ? Oferta pod kontrolą. Który z tych tematów będzie Twoim? Chcesz ze mną o tym porozmawiać? Napisz!